Archiwum:Styczeń, 2010


Wiemy że o nasze zdrowie w naszym kochanym państwie dba służba zdrowia. Jak im to idzie? Nie mi to oceniać jednak wiele ludzi ma spore zastrzeżenie do jej funkcjonowania. Gospodarka w naszym państwie jest bardzo chaotyczna a refundacja leków na bardzo niskim poziomie.

Wiadomo że gdy imprezujemy to zawsze krzyczymy przy kieliszku „ na zdrowie” wszystkie życzenia zawsze się zaczynają od – dużo zdrowia. Jednak wiemy że to nie my decydujemy o naszym stanie zdrowia. To często fart lub pech. Jednak zdrowy tryb życia i sport może ograniczyć pewne schorzenia an starość. Lepszy stan kości i stawów da nam w wieku starczym większy komfort poruszania się. Mi jako osobie młodej ciężko patrzeć na starsze osoby chodzące o laskę lub o kulach.

Jednak uprawiając sport możemy ograniczyć pewne dolegliwości. Poruszając się w środowisku ludzi jeżdżących dużo na rowerze zdążyłem zauważyć że ludzie czynnie uprawiający ten sport nawet mając te 50-60 lat dłużej się poruszają bez żadnych problemów. Wiadomo ze największy problem podczas poruszania się sprawia ból kości stawów.

Ćwicząc i uprawiając sporty możemy korzystać z życia dużo dłużej i być zadowolonymi z niego aż do śmierci. Bez sensu męczyć się chodząc. Oczywiście sport to nie reguła dobrego stanu zdrowia. Są ludzi którzy nic nie będą robić a i będą długo żyć i nie będą narzekać na zdrowie. Aby być zdrowym trzeba jednak chodzić na kontrole lekarskie. Mamy coraz większą zachorowalność na nowotwory które powodują śmierć gdy nie są leczone. Regularne badanie pomogą nam uniknąć potem przykrych konsekwencji. Jednak wielu z ans nie chce się na nie chodzić bo są po prostu męczące i denerwujące. Mimo wszystko sporo jest śmiertelnych przypadków związanych z nowotworami. Problem z chodzeniem do lekarza mają głównie mężczyźni. Kobiety dbają dużo bardziej o swoje zdrowie. Jednak są one narażone na większą liczbę nowotworów. U kobie bardzo powszechny jest rak piersi czy szyjki macicy. U mężczyzn dużo rzadziej występują nowotwory ale też często. Zdarza się rak jąder czy choroby związane z narządami wewnętrznymi takimi jak płuca czy wątroba.


„Pieniądze to nie wszystko a wszystko bez pieniędzy to nic” – to pewien cytat z polskiego filmu. Oczywiście na początku wyglądał trochę inaczej.

Film ten nosił tytuł „Pieniądze to nie wszystko”. Chyba każdy z nas się zgodzi z tym że życie bez pieniędzy jest bardzo trudne. Pracujemy i wychodzimy codziennie rano aby zarobić. Niektórzy zarabiają więcej a inni mniej. Jednak wiadomo że trzeba jakoś przeżyć.

Mamy naprawdę dużo zawodów i o dziwo wysoką średnią zarobków w Polsce. Jednak jakby odjąć pensje polityków, aktorów i biznesmenów to ta średnia by się strasznie zmniejszyła. Jeżeli ktoś idzie do pracy zarz po studiach to się cieszy jak zarabia ponad tysiąc złotych.

 Większość praz zaraz po studiach jest bardzo słabo płatna. To nie to co politycy którzy zarabiają po kilkanaście tysięcy złotych. Jakby każdy z nas miał tyle pieniędzy miesięcznie to myśmy mieli piękne domy i mieszkania. Niestety nasze zarobki są dużo mniejsze. Nie chodzi tu o same pieniądze ale o komfort życia. Wielu z nas chce sobie dorobić do pensji. Można to zrobić jeżeli mamy jakieś umiejętności i tak zwany fach w ręku. Tylko czemu państwo nam przeszkadza zarabiać. Jest to bardzo nie sprawiedliwe że jeden podatek jest odprowadzany co najmniej kilka razy. Przecież dostajemy wypłatę z odliczonym podatkiem. Płacimy komuś za remont i on też musi odjąć podatek potem ta osoba kupuje sobie telewizor który też ma w sobie podatek. Tego wszystkiego jest zdecydowanie za dużo. Myślę że większość z nas nigdy nie zrozumie filozofii i ekonomii naszego państwa. Jeżeli chcemy sobie dorobić to również musimy sobie odprowadzić podatek. Nie dziwo że mnóstwo ludzi pracuje na czarno. Pytanie co jest lepsze. Płacić ZUS i mieć marną emeryturę czy pracować na czarno i zarabiać kilka razy więcej i odkładać na własne fundusze emerytalne? Jednak trzeba umieć oszczędzać i odkładać te pieniądze. Wiemy że państwo to robi automatycznie więc widzimy tylko ile zarabiamy brutto i nic więcej. To co dostajemy na rękę to zupełnie inna filozofia.


Życie w naszych domach staje się coraz bardziej nowoczesne. Mamy dostęp do większej i

lości wynalazków i sprzętu elektronicznego. Nasze mieszkania i domy stają się bezpieczniejsze a my mamy coraz więcej gadżetów. Od komórek po artykuły gospodarstwa domowego. Coraz nowocześniejsze systemy alarmowe które chronią przede wszystkim duże domy i budynki różnych firm.

W końcu posuwamy się do przodu więc technika tez musi się posuwać. Mamy coraz więcej sprzętu i coraz większe ambicje. Niestety sprzęt ten jest nadal drogi i nie każdego stać na różne luksusy które oferuje nam współczesny świat. Nigdy dotąd technika tak szybko się nie rozwijała. Mamy teraz wiek komputerowy. Każdy z nas ma komputer i z niego korzysta. Oczywiście każdy czyli każdy internauta.

Coraz więcej osób starszych przekonuje się do komputerów i innego sprzętu elektronicznego. Jednak jeżeli chodzi o coraz to nowocześniejsze domy to możemy zaobserwować że AGD czyli zmywarki i pralki są wyposażone w coraz większą ilość elektroniki. Możemy zaprogramować kiedy pralka ma się włączyć i kiedy wyłączyć. Ze zmywarką możemy zrobić tak samo. Różne czujniki ruchu które powodują zapalanie się światłą w określonych miejscach czy czujniki dymu dzięki którym nasz dom czy tez mieszkanie się nie spali. Do tego mnóstwo innych systemów zabezpieczeń. Coraz więcej rzeczy robimy zdalnie z odległości. Pilot do telewizora już nie jest dla nas obcą rzeczą. Jednak teraz mamy szanse sterować większą ilością rzeczy za pomocą pilota. Czy to zasłonicie żaluzji czy zamknięcie drzwi. Wszystkie te gadżety mogą być w przyszłości podstawą przy robieniu domów i mieszkań. Oczywiście mamy też dużo bardziej skomplikowane systemy jakimi jest sterowanie głosem. Gaszenie światła czy włączenie telewizora za pomocą polecenia głosowego jest możliwe już teraz. Ciekawe tylko kiedy takie nowatorskie rozwiązania staną się standardem i czy w ogóle się kiedyś staną. Tego nie wiemy, jednak wiemy że będą coraz nowocześniejsze i bardziej potrzebne i skomplikowane wynalazki.


Media… Jak wygląda zbieranie informacji przez różne instytucje? Radio, telewizja, internet prześcigają się w szybkości podawania informacji, gazeta niestety nie ma nic do powiedzenia, gdyż numer wychodzi na kolejny dzień. Zawsze jest tak, że ktoś jest pierwszy.

Wtedy zazwyczaj inne serwisy, kanały radiowe czy stacje telewizyjne czerpią od siebie informacje. Wtedy zazwyczaj tworzy się zamieszanie. Informacje staja się coraz mniej prawdziwe. Jak to możliwe? Spisywanie po kolei z poszczególnych serwisów skutkuje tym, że treści są stopniowo zmieniane, aż w końcu powoli informacja się przeistacza.

Czasami warto zbierać unikalne newsy. Aby takie zdobywać wysyła się dziennikarzy w teren. Tam poszukują informacji, rozmawiają z ludźmi, tworzą reportaże albo chociaż felietony. Ważne, aby podczas takiego wyjścia zdobyć jak najwięcej informacji, dopytać się ludzi pewnych rzeczy. Wtedy jest wybór co można dać do gazety, a co odrzucić.

Nieraz z braku informacji dziennikarze krążą po stronach internetowych w poszukiwaniu informacji, które potem przeinaczają i interpretują, tworząc z nich newsy. Takie informacje są najmniej rzetelne, zależy jeszcze z jakiego źródła są pobierane, gdyż jak już wcześniej wspomniałam, informacja przetworzona jest nie zawsze prawidłowa i w dodatku jeszcze ulega zmienianiu, co w końcu może skończyć się nieprawidłowymi wiadomościami. Jeżeli zaplanuje sobie dziennikarz reportaż o danej tematyce, idzie poszukiwać już konkretnych informacji. Wtedy uderza do konkretnych instytucji i ludzi, wypytuje o wszystko, następnie składa reportaż z wypowiedzi i zdjęć, dodając jeszcze swoja opinię sytuacji. Reportaż jest pracochłonny i wymaga wielu informacji do zdobycia, najlepiej, kiedy są one unikalne i zdobyte osobiście. Nieraz zdobycie informacji polega na wyjściu w teren i zrobieniu zdjęć z danego wydarzenia. Fotoreportaże też są sławne i lubiane, gdyż ludzie czasami wolą pooglądać obrazki niż czytać rozległy artykuł. Zbieranie informacji nie jest prosta rzeczą, mimo wszystko trzeba mieć spore umiejętności, aby szukanie informacji było skuteczne.


Gazeta codzienna wymaga rzetelności i regularności pracy. Informacje muszą być zbierane na bieżąco, aby mogły być wykorzystane kolejnego dnia w gazecie. Dziennikarze i reporterzy muszą pracować szybko i sprawnie, być do dyspozycji, aby udać się na miejsce jakiegoś zdarzenia, zrobić zdjęcia i spisać relacje. Reporterzy muszą również szukać tematów na reportaże, które ciągle będą interesowały ludzi, a najlepiej poruszały tematy z nimi związane.

Często są to błahostki, typu jakieś kontrowersje czy oszustwa różnych instytucji, ale to się opisuje, bo to ludzie czytają. Dotyczy to bezpośrednio ich codziennego życia. Nie zdajemy sobie sprawy, jakim często problemem dla dziennikarza jest znalezienie dobrego tematu.

Codziennie przez cały rok musi to być inny temat, ciężko temu sprostać. Dziennikarze i wszyscy ludzie pracujący w redakcji gazety, żyją dniem do przodu. U nich na przykład w poniedziałek jet już wtorek, gdyż wtedy przez cały dzień przygotowują gazetę na wtorek.

Tym samym u dziennikarzy dzień wolny nie wypada w niedzielę, jak każdemu obywatelowi przystoi. W piątek robią sobotnia i niedzielną gazetę, więc w sobotę maja wolne, gdyż w niedzielę gazeta nie wychodzi. Za to w niedzielę muszą się wstawić, żeby robić numer poniedziałkowy.

Dla ludzi, którzy z tym zawodem nigdy nie mięli styczność i może wydawać się to dziwne, jednak tak naprawdę jest w zupełności normalne. Dziennikarze wielokrotnie po nocach siedzą w biurach, dokańczając swój materiał do gazety lub poprawiając ostatnie szczegóły. Nad ranem gazeta jedzie do drukarni i tam zostaje drukowana i dostarczana w wielu miejscach w kraju. Najzabawniejsze jest to, że czasami gazeta się myli. W ostatnim czasie, pewna gazeta regionalna w piątek wydrukowała już gazetę na weekend. Przez to musieli drukować gazety na nowo i świeża praca była dostępna dopiero w południe. Wydało się, że gazeta już wcześniej przygotowała numer, który można było ewentualnie zmienić, gdyby zdarzyło się coś ważnego. Praca w gazecie jest stresująca, nerwowa, a ludzie nie zawsze doceniają trud pracy dziennikarzy.